wtorek, 21 lutego 2012

Poniedziałek&Wtorek

Sieeeeeeeema! Nie pisałam wczoraj, bo coś mi się zacięło i nie mogłam, ale w sumie mój wczorajszy dzień był na tyle nudny, że nie ma nawet co opisywać. Poszłam na 12.45 do szkoły wróciłam po 17 wkurzona jak @#$%^&%$% i siedziałam w domu. Generalnie to miałam sprzątać. Zabieram się do tego już tydzień chyba..... No, a dzisiaj tak cholernie nie chciało mi się wstawać do szkoły, ale było spoko wszystko w szkole oprócz chemii... *świerszcze* Jutro środa i już tylko 19 dni, do powrotu mojego kota, na pewno wszystko szybko zleci, ale przyjedziesz i znowu wyjeżdżamy, na kilka dni? Do Kalisza na ślub i w ogóle opuszczę szkołę, żebyśmy mieli czas nacieszyć się sobą. Ciekawi mnie jak to będzie na wietnamsko-polskim ślubie, pewnie fajnie, kuuuurczę, can't wait U! Nie wiem już co pisać, jak na razie moje dni są nudne i szybko lecą. Jutro może będzie bardziej kreatywna notka!


my lover


8 komentarzy:

  1. uwielbiam Twoje notki, uwielbiam to zdjęcie :*

    OdpowiedzUsuń
  2. o ,u bitch ,NIE ZAPROSILIŚCIE MNIE NA WASZ ŚLUB :C
    <3

    ..w sumie to szybko to wszystko zleci, już i tak dużo wytrzymaliście :3

    OdpowiedzUsuń
  3. najlepsza rodzina:*

    OdpowiedzUsuń